Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - Wolverine - Jason Aaron, tom 1 - Utek


Pierwszy tom serii Wolverine autorstwa Jasona Aaorna jaki niedawno ukazał się na polskim rynku za sprawą wydawnictwa Egmont to zbiór kilku różnych historii. Scenarzysta ten jest już dobrze znany polskim fanom komiksów czy to za sprawą wydawanych w ramach inicjatywy Marvel Now! kolejnych tomów opowieści o Thorze Gromowładnym czy to dzięki takim tytułom jak Ludzie Gniewu czy Bękarty z Południa.

Album dzieli się na kilka części: pojedyncze, jednozeszytowe historie i kilka kilkuczęściowych opowieści, w których prócz głównego bohatera znajdziemy również wiele gościnnych występów postaci równie ważnych dla fabuły. Najciekawiej wśród nich prezentuje się moim zdaniem postać zmiennokształtnej mutantki Mystique, którą łączy z Loganem trudna przeszłość, i to właśnie ich kolejne pojedynki oraz wykorzystywanie przez nich swoich niezwykłych umiejętności sprawiły, iż nie sposób było mi się oderwać od lektury ich wspólnej przygody. Wspomniana historia, oryginalnie wydana w Wolverine #62-65 została zilustrowana przez Rona Garneya, utalentowanego rysownika, którego po raz pierwszy miałem szansę poznać dekadę temu dzięki jego pracy przy serii Amazing Spider-Man, gdzie zilustrował kilkanaście zeszytów do scenariusza J.M.Straczynskiego. 

Drugą z trzech kilku częściowych historii jest opowieść zawarta oryginalnie w 4-zeszytowej miniserii Wolverine: Manifest Destiny, gdzie nasz główny bohater ponownie musi stawić czoła konsekwencji czynów ze swojej przeszłości. Miejscem akcji staje się Chinatown, gdzie o władzę od dziesiątków lat walczą ze sobą rywalizujące ze sobą gangi. To opowieść o nieszczęśliwej miłości, która zamieniła się w nienawiść pomocną w walce o władzę we wspomnianej dzielnicy. 

Album zawiera w sobie również nieco lżejszą dwuzeszytową opowieść, gdzie możemy być świadkami, jak bardzo napięty był tygodniowy superbohaterski grafik Wolverine'a. To wszystko przez jego przynależność do wielu różnych superbohaterskich zespołów: począwszy od New Avengers, a na grupie uderzeniowej Unncany X-Force kończąc. Gościnnie pojawia się tu równie Spider-Man, którego obecność początkowo mocno denerwuje Logana, jednak w pewnym momencie stwierdza on, iż potrzebuje jego pomocy oraz towarzystwa. Wszystko to by poradzić sobie ze wspomnieniami z przeszłości, którą pamięta po wydarzeniach z Rodu M. Pierwotnie wspomniana historia ukazała się w zeszytach Wolverine #73-74 i została doskonale zilustrowana przez artystę Adama Kuberta. 

W tym zbiorczym tomie przygód Logana nie zabrakło również pięciu pierwszych numerów regularnej serii Wolverine: Weapon X, w której to nasz bohater odkrywa, że program Broni X ponownie został reaktywowany. W całą sprawę zostaje przypadkiem wmieszana dociekliwa dziennikarka Melita Garner z The Post. Powraca również dawno niewidziany mutant Maverick, który kiedyś służył ramię w ramię z Loganem jako jeden z superżołnierzy zaangażowanych do wspomnianego już programu. Za szatę graficzną odpowiadał tu wspominiany już wcześniej Ron Garney, który i tutaj pokazał, że potrafi zaprezentować kadry pełne akcji oraz niepohamowanej przemocy. 

Na koniec skupmy się na dwóch pojedynczy zeszytów, z których jeden jest wstępem a drugi zakończeniem opisywanego tu albumu. I tak pierwszy z nich, pierwotnie wydany jako Wolverine #56, opowiada historię Wendella Rayfielda, którego pracą w pewnym momencie życia było torturowanie Wolverine'a. Ilustracje do tego komiksu stworzył Howard Chaykin artysta o bardzo charakterystycznej kresce. Album zamyka zaś historia z Wolverine #175, w której to nasz główny bohater wciela się w rolę dobrego samarytanina i pomaga zmienić koło pewnej kobiecie, która złapała gumę w środku lasu. Rysunki są tu zasługą Udon Studios. To właśnie ta opowieść, stworzona pierwotnie przez Aarona na potrzeby konkursu organizowanego przez Marvela latem 2001 roku, sprawiła, że jakiś czas potem Dom Pomysłów odezwał się do niego i dane mu było zostać pełnoprawnym scenarzystą komiksowym, który po latach ma na koncie wiele różnych i często wybitnych dzieł. 

Wśród dodatków prócz posłowia samego Jasona Aarona oraz Kamila Śmiałkowskiego (osoby będącej konsultantem merytorycznym przy tej serii), otrzymujemy również galerię regularnych i alternatywnych okładek. Jak zatem oceniam cały album? Bardzo pozytywnie, bo otrzymujemy tu szereg dobrze pokazanych emocji, prócz tego pokazani bohaterowie są postaciami wielowymiarowymi, każdy z nich popełnia błędy i musi spróbować z nimi żyć lub próbuje z różnym skutkiem się z nimi zmierzyć. Do zakupu tego tomu bardzo Was zachęcam, na pewno powinien on się znaleźć w komiksowej kolekcji każdego fana Wolverine'a. 

Łukasz "Utek" Świniarski 

9/10 

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za egzemplarz do recenzji. 

Wolverine, tom 1
Scenariusz: Jason Aaron
rysunki: John Garney, Adam Kubert, Howard Chaykin i inni
Wydawnictwo: Egmont 
Tłumaczenie: Sebastian Smolarek 
Liczba stron: 396 
Format: 170x260 mm 
Oprawa: twarda 
Cena: 99, 99 zł 


Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.